czwartek, 20 października 2016

Zupa krem z cukinii

Pierwsza zupa krem robiona w nowej maszynie MC+. W nowym modelu możemy ustawić wyższą temperaturę podsmażania (130 zamiast 120°C) ale tak naprawdę niewiele to zmienia. Serek topiony z przepisu zamieniłam na ziemniaka. Zupa jest dzięki temu zdrowsza a nadal aksamitna.


składniki:
-1 por
-2 niewielkie cukinie (ok 700g)
-2 ziemniaki (ok 150g)
-2 i 1/2 szklanki bulionu bądź wody (750ml)
-2 łyżki oliwy z oliwek
-sól
-pieprz
-garść świeżej mięty (opcjonalnie)
-jogurt grecki do zabielenia (opcjonalnie)



Białą część pora (ok 5 cm) umyć, pokroić na większe kawałki i wrzucić przez otwór w pokrywie na wirujące ostrza 8s/10poz.

Pora zgarnąć ze ścianek na dno naczynia i równomiernie zalać oliwą z oliwek. Szklić 3min/2poz/130°C.

Ziemniaki obrać i pokroić na większe kawałki, cukinii nie obierać i pokroić na kawałki.

Do naczynia włożyć ziemniaki, cukinię i rozdrobnić 10s/7poz. Dodać gorący bulion bądź wodę i gotować 15min/1poz/100°C.

Dodać przyprawy, umytą miętę i zblendować 30s/2-10poz powoli podkręcając obroty.

Można zabielić jogurtem greckim.

Podawać z grzankami.

piątek, 14 października 2016

Chlebek ziołowy (mc+)

Dziś wrzucam pierwszy przepis po przesiadce na nowszy model maszyny Monsieur Cuisine plus. Niedługo w zakładce "O Monsieur Cuisine" pojawi się recenzja i porównanie obydwu modeli.

Chlebek ziołowy wypatrzyłam już dawno buszując na forach Thermomixa. Był jedną z potraw, które bardzo chciałam wypróbować. Nie pomyliłam się co do niego - jest super smaczny. Mocno ziołowy i wilgotny. Idealnie nadaje się na przekąskę podczas spotkania ze znajomymi. Z podanych proporcji wychodzi jedna keksówka chlebka. Jeżeli organizujemy większe przyjęcie polecam zwiększyć proporcje do 500g mąki (na tyle pozwala mc+) i zrobić go w niewielkiej tortownicy.


składniki:
chlebek
- 2 szklanki mąki (300g)
-2/3 szklanki letniej wody (150g)
-20g drożdży
-25g oleju (u mnie z pestek winogron)
-szczypta cukru
-pół łyżeczki soli 

 masło ziołowe
-1 ząbek czosnku
-1 mała cebula
-15g listków natki pietruszki  i bazylii (listki z ok 5-6 gałązek)
-60g miękkiego masła
-pół łyżeczki soli


ciasto:
Do naczynia włożyć wszystkie składniki na ciasto i wyrabiać 3min/knead (interwał).
Wyrobione ciasto przełożyć do innego naczynia. Nie trzeba myć robota przed wykonaniem masła.

masło:
Cebulę przekrojoną na pół, czosnek i zioła poszatkować 10s/5poz.
Dodać masło, sól i wymieszać 20s/6poz.

Nastawić piekarnik na 200°C.

Na przyprószonej mąką tortownicy rozwałkować ciasto (prostokąt ok 20x30cm). Posmarować je masłem ziołowym i kroić na paski ok 5 cm.

Pojedyncze paski zwijać w harmonijkę i wkładać kolejno do natłuszczonej keksówki. Nie musimy układać ich ciasno ponieważ ciasto urośnie i wypełni luki. Chlebek potrzymać w keksówce jeszcze ok 5 minut a następnie włożyć go do nagrzanego piekarnika. Piec ok 25-30 minut.

 Chlebek można kroić lub rwać.






wtorek, 27 września 2016

Zupa dyniowa z curry

To bardzo prosta, smaczna, i rozgrzewająca zupa w sam raz na jesień. Jedynym momentem problematycznym jest dla mnie obłupanie (bo obieraniem ciężko to nazwać) dyni. Zwykle więc ten etap przygotowania zupy spada na mojego męża. Żeby nie spadał na niego za często wybieram większe dynie i nadmiar pokrojony w kostkę zamrażam. Zamrożoną dynię można użyć do kolejnej zupy bądź innego dania. Ja często dodaję też po parę kostek do papki dla mojego 10 miesięcznego synka.


składniki:
- 1 niewielka dynia (ok 600-800g obranej, wydrążonej dyni)
-2 nieduże marchewki
-1 por
-2 łyżki oleju kokosowego, nierafinowanego
-ok 2 i 1/2 szklanki bulionu  bądź wody
-1/2 łyżeczki curry
-1/4 łyżeczki imbiru
-1/4 łyżeczki cukru
-sól
-pieprz
- 1/2 szklanki suszonych pestek dyni (opcjonalnie, do posypania)



Białą część pora (ok 5 cm) umyć, pokroić na większe kawałki i wrzucić przez otwór w pokrywie na wirujące ostrza 8s/10poz.

Pora zgarnąć ze ścianek na dno naczynia i równomiernie zalać olejem kokosowym. Szklić 3min/2poz/SF(varoma, 120°C).

Do naczynia dodać pokrojoną na kawałki dynię i obraną, pokrojoną dość drobno marchew. Całość podsmażyć 10min/1poz/SF(varoma, 120°C).

Dodać gorący bulion bądź wodę (tak by zakrywała warzywa) i gotować 10min/1poz/100°C.

Dodać przyprawy i zblendować 30s/2-10poz powoli podkręcając obroty. Przed rozpoczęciem miksowania należy dokładnie sprawdzić czy mamy dobrze zakręcony otwór w pokrywie!

Podawać z uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni.

poniedziałek, 5 września 2016

Przecier pomidorowy


Mam sporą lodówkę ale nawet ona nie pomieściła takiej ilości pomidorów, które ostatnio dostałam. Musiałam więc jak najszybciej przerobić je na coś, żeby się nie zmarnowały. Ponieważ najprostsze pomysły są najlepsze stanęło na domowym przecierze pomidorowym. Najbardziej w tym przepisie podoba mi się to, że nie trzeba ściągać skórki z pomidorów. Trochę obawiałam się, że będzie ona wyczuwalna ale na szczęście nie jest. Podobno najlepsze na przecier są pomidory odmiany Lima ale ja zrobiłam z takich, które miałam i udał się wspaniale.


składniki:
- 1kg pomidorów
-1 cebula 
- 1/2 łyżeczki soli
-1/2 łyżeczki cukru
-szczypta cynamonu (opcjonalnie)


Pomidory umyć, nie obierać, wyciąć twarde części i pokroić na większe kawałki. Cebulę pokroić na ćwiartki.

Do naczynia miksującego włożyć pomidory, cebulę i rozdrobnić 8s/8poz.

Odkręcić miarkę i otwór pokrywy zakryć koszyczkiem (inaczej pomidory będą pryskać).

Gotować 30min/1poz/SF (varoma).

Przez otwór w pokrywie dodać sól, cukier i cynamon, który podkreśla smak pomidorów.

Zakręcić otwór w pokrywie miarką i miksować 25s/2-10poz powoli podkręcając obroty.

Gorący przecier przelewać do słoików, zakręcać i studzić odwrócone do góry dnem.


wtorek, 16 sierpnia 2016

Daktylowe kulki mocy


To chyba pierwsza zdrowa  przekąska, która tak bardzo zasmakowała mojej córce. Staram się więc robić kulki regularnie bo zalet mają wiele. Są pożywne, długo trzymają się w lodówce, przepis można modyfikować w zależności od zasobów kuchennych, upodobań czy alergii pokarmowych. Nie próbowałam ich jeszcze robić ze zwykłych suszonych daktyli, które są mniej kleiste. Jeżeli ktoś chce spróbować niech najpierw namoczy je ok h czasu we wrzątku.

składniki:
-9 daktyli Medjool (ok 180g)
-1 szklanka pestek lub orzechów (ok 160g)
 (u mnie tym razem: migdały, sezam, siemie lniane,  pestki dyni)
-2 łyżki oleju kokosowego
-3 łyżki kakao


Daktyle wypestkować.

Mieszankę pestek i orzechów rozdrobnić na drobne kawałeczki (bądź mąkę) 10s/10 poz. W zależności od mieszanki rozdrabnianie powtórzyć do pożądanej sypkości.

Część mieszanki można odsypać do późniejszego obtoczenia kulek.

Dodać pozostałe składniki i miksować 30s/2-10poz powoli podkręcając obroty.

Z powstałej masy formować kulki i jeśli ktoś chce obtaczać w odsypanych orzechach.

Kulki schłodzić w lodówce.