czwartek, 5 października 2017

Kisiel jabłkowy

Ostatnio w żłobku mój synek rozsmakował się w kisielach. Jest to więc aktualnie najpopularniejszy deser na naszym stole. Zamiast kupować kisiele w proszku proponuję  robić je samemu np z jabłek. Przepis zaczerpnięty z przepisowi jest szybki i prosty.


składniki:
-1 duże jabłko (ok 150g obranego, wydrążonego jabłka)
-1 szklanka i 3 łyżki wody (250g i 40g)
-1 łyżka mąki ziemniaczanej (ok 20g)
-1-2 płaskie łyżki cukru 
-cynamon do posypania (opcjonalnie)


Umyte jabłko obrać, i pokroić na ósemki pozbywając się gniazd nasiennych.

Cząstki jabłka umieścić w naczyniu miksującym i zalać szklanką wody (250g). Dodać cukier i ugotować 7min/1poz/100°C.

W osobnym naczyniu wymieszać resztę wody (40g) z mąką ziemniaczaną.

Ugotowane jabłka z wodą miksować 10s/4-10poz powoli podkręcając obroty. Przed rozpoczęciem miksowania pamiętać, żeby dobrze zakręcić otwór w pokrywie.

Nastawić urządzenie na 2min/2poz/100°C i powoli wlewać przez otwór w pokrywie wodę wymieszana z mąką.

Podawać na ciepło.







wtorek, 19 września 2017

Amoniaczki (mc+)

Zwykle jak zabierałam się  za robienie ciasteczek z dziećmi korzystałam z przepisu na kruche ciasto. Niestety takie ciasteczka po upieczeniu łatwo się rozpadają. Postanowiłam znaleźć inny, prosty przepis. Mój wybór padł na, znane z dzieciństwa, amoniaczki. Bałam się czy znajdę amoniak spożywczy ale był już w drugim odwiedzonym sklepie. Należy szukać go obok proszków do pieczenia, sprzedawany jest w podobnych małych torebkach. 
Ciastka ładnie rosną, jest ich dużo i nie kuszą się. 


składniki:
-125g miękkiego masła
-1/2 szklanki mleka (115g)
-3 i 1/3 szklanki mąki (500g)
-1/2 szklanki cukru (100g)
-3 jajka (z czego 2 do ciasta)
-2 łyżeczki spożywczego amoniaku
-cukier do posypania (opcjonalnie)


Piekarnik nastawić na 180°C.

Wszystkie składniki, oprócz jednego jajka, umieścić w naczyniu i wyrobić ciasto
3min/knead (interwał)

Ciasto wyjąć z naczynia i na oprószonej mąką stolnicy rozwałkować na ok 4 mm.

Wycinać kształty i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 
Smarować roztrzepanym jajkiem i posypywać cukrem.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 15 min (aż nabiorą złotego koloru).

środa, 2 sierpnia 2017

Naleśniki

Przepis może trywialny ale ja, do tej pory, byłam na bakier ze smażeniem. Zawsze wszystko mi przywierało i się rozwalało chyba, że wlałam na patelnie wielkie ilości tłuszczu. Tak więc są to moje pierwsze idealne naleśniki. Usmażone na bardzo niewielkiej ilości oleju kokosowego.

składniki:
-2 jajka
-1 szklanka mleka (230g)
-1 szklanka wody, najlepiej gazowanej (240g)
-1 i 2/3 szklanki mąki (250g)
-2 łyżki oleju roślinnego
-szczypta soli

Do naczynia miksującego wbić jajka i roztrzepać 1,5min/3poz/50°C.

Dodać resztę składników i wymieszać 20s/4poz.

Smażyć na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną oleju.

Z tych proporcji wyszło mi 13 średniej wielkości naleśników. 

piątek, 30 czerwca 2017

Pierogi z jagodami (mc+)

Leśne jagody to dla mnie jeden z podstawowych smaków lata. Na fali strachu przed bąblowcem staram się nie spożywać ich na surowo. W domowych pierogach smakują równie pysznie a po obróbce cieplnej nie ma już zagrożenia. Z podanego przepisu na ciasto wychodzi ok 30-35 pierogów. W sam raz na jeden obiad dla 4 osobowej rodziny plus na dokładki.


składniki:
ciasto:
-2/3 szklanki gorącej wody (160g)
-2 szklanki mąki (300g)
-30g oleju
-szczypta soli

-ok 350g jagód
-śmietana (opcjonalnie)


Jagody dokładnie umyć.

Składniki na ciasto umieścić, według kolejności, w naczyniu miksującym i wyrobić 2min/knead.

Ciasto rozwałkować cienko na stolnicy. Wykrawać koła (np szklanką), wypełniać jagodami i zlepiać.

Pierogi wrzucać na osolony wrzątek i gotować ok 5 min.

Podawać polane śmietaną.




środa, 31 maja 2017

Bezglutenowe ciasto klementynkowe

Ostatnio, szukając pomysłów na wykorzystanie nadmiaru mandarynek, znalazłam świetny przepis Nigelli Lawson. Ciasto jest w pełni bezglutenowe o wspaniałej, lekko kremowej konsystencji. Ja w swoim przepisie, jak zawsze, zmniejszyłam ilość cukru ale moim zdaniem takie jest idealne.


składniki:
-5 mandarynek, najlepiej klementynek (ok 375-400g)
-250g migdałów (u mnie płatków migdałowych)
-6 jajek
-3/4 szklanki cukru (ok 160g)
-1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 


Jeżeli nasze migdały są w łupinie najlepiej zalać je wrzątkiem na 3 min, przelać zimną wodą i obrać.

Mandarynek nie obierać, dokładnie umyć i gotować w garnku ok 1h. Po gotowaniu przestudzić i oberwać ogonki. Jeżeli mamy odmianę pestkową przekroić na pół i wyjąć pestki. 

Nastawić piekarnik na 180°C.

Migdały zmielić na mąkę migdałową 15s/10poz i odsypać do innego naczynia.

Do naczynia miksującego włożyć mandarynki (ze skórkami) i zmiksować podkręcając obroty 15s/6-10poz.

Dodać mąkę migdałową, jajka, cukier, proszek do pieczenia i wymieszać 20s/5poz. Ciasto wychodzi dość płynne.

Masę przelać do wyłożonej papierem tortownicy (u mnie o średnicy 23cm) i piec ok 40-50min (do suchego patyczka).

Gotowe ciasto można przyprószyć cukrem pudrem.